Niecodzienna wystawa w tucholskiej „jedynce” (ZDJĘCIA)
Kalkografia, monotypia, frottage i linoryt – jest co podziwiać.
Każdy może być artystą – udowodniły dzieci, które uczestniczyły w warsztatach pod okiem uczennic Liceum Plastycznego w Bydgoszczy, absolwentek Szkoły Podstawowej nr 1 w Tucholi, Michaliny i Zuzanny Metkowskich. Po dopieką Marzenny Tyrańskiej grupa uczniów pod koniec lata udała się do Rezerwatu Cisów Staropolskich w Wierzchlesie. Na miejscu, pod okiem plastyczek, powstawały szkice do przyszłych linorytów. Wystawa pokazuje, poza pracami młodych artystów, dokumentację fotograficzną z jakim poświęceniem uczniowie szukali tematu do swoich prac, w jak niezwykłych miejscach go znajdowali i jakich niecodziennych wysiłków wymagało od nich tworzenie dokumentacji. Efekty zaś tych zmagań są nad wyraz imponujące. Niezwykłe linoryty z nieukrywanym podziwem oglądali goście wernisażu, który odbył się w czwartek (5.11) w hallu szkoły. Marzenna Tyrańska opowiedziała jakiego wysiłku logistycznego wymagało przedsięwzięcie. Prace przy sporządzeniu matrycy w linoleum za pomocą dłut przez tak liczną grupę to nie lada wyzwanie. Narzędzia krążyły między uczniami, pożyczali je sobie wykańczając swoje działa w domach. Potem już pozostało już tylko wykonanie odbitek.
Na wystawie znalazły się też prace uczniów IV i V klas, którzy na lekcjach plastyki wykonali swoje prace w innych technikach: odbitki, monotypia, kalkografia i frottage.
Gości wernisażu mini recitalem uraczył zespół wokalny Marzenny Tyrańskiej „Wiolinki”. Jeden utwór dzieci wykonały wraz z Michaliną i Zuzanną, które niegdyś także śpiewały w tym zespole.
Za miesiąc Wiolinki udają się w niezwykłą podróż do Rzymu, podczas której spotkają się z papieżem i będą miały okazję zaprezentować swój repertuar religijno – patriotyczny. Dzieci już żyją tym wyjazdem. Dla Marzenny Tyrańskiej ten miesiąc to czas wytężonej pracy nad doborem utworów, szlifowaniem formy podopiecznych. Zdobyciem finansów na wyjazd i dopełnieniem formalności z nim związanych podjęły się Halina Janowska – Giłka i Agnieszka Lenartowicz.
Dodaj komentarz