Uważaj na oszustów – chcą wyczyścić twoje konto
Oferują zwrot podatku, w rzeczywiśtości…
Jak uśpić czujność, jak przekonać do podania numeru karty kredytowej i danych osobowych. Okazuje się, że cały dajemy się skusić obietnicą otrzymania nagrody rzeczowej lub finansowej. Maile typu „brawo, wygrałeś nagrodę, wystarczy, że wypełnisz formularz”, cały czas działają na wyobraźnię. I co z tego, że mamy świadomość, że nie ma nic za darmo. Radość, jaką sprawia nam myślenie o pieniądzach, nagrodach, prezentach jest silniejsza i dajemy się nabierać na stare sztuczki. Zmienia się jedynie sposób ich podania.
Tym razem rzecz dotyczy oszustów, którzy podszywają się instytucje administracji podatkowej. Mail zaczyna się od jakże kuszących i słodko brzmiących słów, że przyznano nam zwrot podatku. Nieważne, że niedorzeczne jest, aby ministerstwo przesyłało do nas tego typu informację, że nigdy wcześniej takiego pisma nie otrzymaliśmy, a zwrot podatku i owszem, że zawsze wystarczały dane złożone razem z PITem w miejscowym Urzędzie Skarbowym, że wysokość zwrotu w deklaracji podaliśmy zupełnie inną. To wszystko jest nieważne, bardzo ważny ktoś (z MF) chce nam dać pieniądze, a my bardzo chętnie je przyjmiemy. I grzecznie, i uprzejmie wysyłamy zwrotnym mailem nasze dane. Tyle, że zamiast otrzymać pieniądze, tracimy je. Sprytny nadawca maila mając numer naszej karty bankowej i nasze dane bez przeszkód może wyczyścić nasze konto.
Dlatego ostrzegamy: Ministerstwo Finansów oraz organy jemu podległe: urzędy skarbowe nie są autorami napływających na skrzynki e-mail podatników informacji zawiadamiających o zwrocie podatku dochodowego za ubiegły rok, wymagających od nich podania danych osobowych oraz numeru karty kredytowej.
Ministerstwo Finansów jak również urzędy skarbowe nie korzystają z takiej formy informowania podatnika o zwrocie nadpłaty w podatku dochodowym od osób fizycznych za dany rok. Treść e-maila wskazuje, że celem działania jego autora jest wyłudzenie od osoby, która go otrzymała, danych, poprzez próbę przekierowania użytkownika internetu do podrobionej strony WWW (tzw. phishing).
Ministerstwo Finansów rozważa możliwość złożenia doniesienia do prokuratury o popełnieniu przestępstwa.
Na zdjęciu przykład fałszywego e-maila:
Na podstawie informacji Izby Skarbowej w Bydgoszczy
Dodaj komentarz